Stasiak: Putin musi pamiętać o Katyniu
Przyjazd premiera Rosji na 70.rocznicę wybuchu II wojny światowej stoi pod znakiem zapytania. Jak dowiedział się DZIENNIK Władimir Putin obawia się, że strona Polska obarczy ZSRR współwiną za wybuch wojny. "Nie możemy przecież udawać, że nie było 17 września" - mówi nowy szef prezydenckiej kancelarii Władysław Stasiak.
- Stasiak wraca do łask prezydenta
- Kaczyński o Kownackim: To było przykre
- Ukraina mówi prawdę o mordzie na Polakach
- Stasiak jest dobry, bo potrafi milczeć
- Putin spotka na Westerplatte Stalina
- Putin obawia się wizyty w Polsce
- Pawlak chce dobić interesu z Putinem
- Powstańcy do polityków: Marsz na drugi plan
- Tusk nie będzie drażnił Putina
- Tak Rosjanie zacierali wapnem ślady zbrodni
- Polacy wybaczają prezydentowi USA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obawy strony rosyjskiej budzą zdziwienie Władysława Stasiaka. "To kolejny przejaw braku normalności. Nie możemy przecież udawać, że nie było 17 września. Miałem nadzieję, że wersja o wyzwalaniu zachodniej Białorusi i Ukrainy przeszła do historii" - powiedział w wywiadzie dla dziennika "Polska".
>>> Putin obawia się wizyty w Polsce
"Przecież był Katyń, Charków, Miednoje. Były deportacje i wysyłanie do łagrów setek tysięcy Polaków. Tego nie da się wymazać z historii. Nie możemy tworzyć nowych białych plam w historii" - podkreślił.
"Z Niemcami w sprawie odpowiedzialności już doszliśmy do porozumienia. Z wyjątkiem jednej pani, która musiała po wojnie opuścić dom wcześniej odebrany Polakom nikt nie kwestionuje niemieckiej winy. Polska może budować normalne relacje z innymi państwami. Wierzę, że taki sam proces nastąpi w Rosji" - dodał Władysław Stasiak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!