W trakcie dyskusji na antenie TVP Info rozmawiano m.in. o demografii. Korwin-Mikke powiedział wtedy do Arłukowicza: "Niech pan nie wygaduje głupot, bo to jest zbrodnicze, co pan mówi. Pan jest zbrodniarzem, co będziemy mówić". "Pan jest po prostu zbrodniarzem, nie zdając sobie z tego sprawy" - powtórzył także na zakończenie rozmowy.

"Pewnie nie robiłbym z tego większej awantury, ale padło to w telewizji publicznej i nadszedł czas, kiedy trzeba zakończyć w Polsce z debatą ocierającą się o neofaszystowskie poglądy" - podkreślił Arłukowicz. I dlatego - dodał - "Nadszedł czas, kiedy Janusz Korwin-Mikke skończy tam, gdzie skończyć powinien - w sądzie".

Arłukowicz zapowiada, że będzie żądał od Korwin-Mikkego przeprosin oraz sfinansowania zakupu czterech wózków inwalidzkich najwyższej jakości. "Każdy taki wózek to około 5 tys. złotych, więc w sumie będzie go to kosztowało około 20 tys. złotych" - dodał.

Korwin-Mikke pytany o pozew Arłukowicza powtórzył, że jest on "ludobójcą i zbrodniarzem". "Nie personalnie, ale cała Europa wymiera przez takich ludzi jak on" - uważa polityk UPR.