Sikorski wyciąga rękę do prezydenta
Radosław Sikorski próbuje naprawić nadszarpnięte relacje na linii MSZ - Lech Kaczyński. W tym celu wysłał prezydentowi list z propozycją nawiązania współpracy przy powoływaniu ambasadorów. "Cieszę się z tej inicjatywy" - odpowiada szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak. I dodaje: "Zadzwonię do Sikorskiego i osobiście podziękuje".
- Sikorski wyprosił podpisy u prezydenta
- Kaczyński łaja Sikorskiego za ambasadorów
- Chlebowski: Prezydent kompromituje dyplomację
- Tusk do prezydenta: Proszę nie blokować
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według źródła zbliżonego do prezydenta, Sikorski napisał w liście, że kandydaci na ambasadorów będą przedstawiani Lechowi Kaczyńskiemu przed zaprezentowaniem ich w krajach przyjmujących i przed wystąpieniem o tzw. agreement, czyli zgodę państwa na objęcie przez daną osobę funkcji ambasadora.
>>>Sikorski stawia na wódkę jako dobry prezent
Szef dyplomacji miał też wykazać otwartość na prezentowanie przez Lecha Kaczyńskiego swoich kandydatów na ambasadorów. W liście nie pada jednak ani jedno słowo na temat sztywnej umowy między Pałacem Prezydenckim a MSZ zakładającej, że resort proponuje dwóch ambasadorów, a prezydent - jednego.
>>>Idzie Polak do ambasady a tam Czesi
Propozycję Sikorskiego przyjęto w Pałacu ponoć bardzo entuzjastycznie. "To powrót do dobrej praktyki stosowanej przez szefów MSZ za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, jednak porzuconej w ostatnim czasie" - stwierdził jeden z urzędników.
Do napięcia na linii Pałac Prezydencki - MSZ doszło ostatnio w połowie lipca. Sikorski poinformował wtedy, że pod różnymi dokumentami dotyczącymi powoływania i odwoływania ambasadorów brakuje prawie 100 podpisów prezydenta. Prezydent zarzucił, że był to ze strony szefa MSZ "zabieg czysto propagandowy".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!