Szef IPN o moskiewskiej wersji prawdy
"Propagandowe zabiegi" - właśnie tak ocenił prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka ostatnie wypowiedzi niektórych rosyjskich historyków na temat przyczyn II wojny światowej. "Pakt Ribbentrop-Mołotow powinien nazywać się paktem Hitler-Stalin" - podkreślił.
- "Polska współpracowała z Hitlerem"
- "Dobrze, że Polska milczy w sprawie filmu"
- Putin spotka Tymoszenko na Westerplatte
- Czarnecki: Moskwa jedzie po bandzie
- Rosyjska propaganda ma ukryty cel
- Prezes IPN odpowiada Putinowi
- "17 września to plama na honorze Rosji"
- Miller: Rosja już przyznała się do Katynia
- Czy Polska wmawia winę Rosji?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według rosyjskiego historyka Aleksandra Djukowa, autora książki "Pakt Mołotow-Ribbentrop w pytaniach i odpowiedziach", istnieje domniemanie, że polsko-niemieckiemu układowi o nieagresji z 1934 roku towarzyszył tajny protokół wymierzony przeciwko ZSRR.
Wczoraj rosyjski wywiad zapowiedział natomiast, że 31 sierpnia zaprezentuje zbiór dokumentów - jak przypuszczają Rosjanie - będą to dowody, że Polska jeszcze w 1934 roku zawarła z Hitlerem tajny pakt przeciw ZSRR.
>>>"Dobrze, że Polska milczy w sprawie filmu"
"Polityka Rzeczypospolitej w okresie tuż przed wybuchem II wojny światowej doczekała się tak wielu opracowań, jest tak dokładnie przebadana, że sowiecki wywiad chyba nie zdobył żadnych tajemnic, które nie byłyby znane polskim historykom" - powiedział Kurtyka, odnosząc się do zapowiedzi Rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR).
Jak dodał, sowiecka Rosja "żywiła II wojnę światową, żywiła agresję niemiecką swoimi dostawami aż do czerwca 1941 roku". "Hitler chciał wywołać wojnę lokalną i do tego był mu potrzebny pakt ze Stalinem. Zresztą Hitler początkowo do tego paktu był nastawiony niechętnie, to Stalin starał się od marca 1939 r. wysyłać do Berlina sygnały namawiające do zbliżenia" - powiedział prezes IPN. "To są prawdy banalne" - podkreślił.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!