Putin przyjedzie do Polski w poniedziałek. We wtorek przed południem - po zakończeniu porannej części obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte - w sopockim Sheratonie będzie rozmawiał w cztery oczy z Donaldem Tuskiem. Później szefowie rządów pokierują rozmowami plenarnymi. Obaj premierzy wezmą też udział we wspólnej konferencji prasowej. Po południu Putin, wraz z innymi zagranicznym gośćmi, weźmie udział na Westerplatte w drugiej części obchodów z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

>>>Wstęp na Westerplatte tylko z zaproszeniami

Polskie źródła rządowe poinformowały że premier Tusk podczas rozmowy w cztery oczy z Putinem chce poruszyć m.in. temat Katynia. "Niewykluczone, że pójdziemy bardzo poważnie do przodu w tej sprawie. Mamy sygnały, że ze strony Putina może paść wyraźna deklaracja o tym, że Rosji zależy na zamknięciu sprawy Katynia. Chodzi nam przede wszystkim o ujawnienie dokumentów i o odejście od procedur rehabilitacyjnych" - powiedziały źródła.

Wicepremier Waldemar Pawlak (weźmie udział w rozmowach) ocenił już przed tygodniem, że podczas wizyty rosyjskiego premiera nie dojdzie natomiast do sfinalizowania rozmów w sprawie dodatkowych dostaw gazu po 2010 r.

W czasie wizyty Putina w Polsce nie zakończymy jednak gazowych rozmów z Rosją. "Nie spodziewamy się przełomu, nie przewidujemy zakończenia negocjacji podczas tego spotkania, ale może nastąpić zbliżenie stanowisk. Na teraz pozostają sporne kwestia EuroPolGazu i marży przesyłowych" - mówią rozmówcy z kręgów rządowych.


Rozmowy polsko-rosyjskie - w części dotyczącej transportu - mają dotyczyć m.in. lepszego skomunikowania sieci kolejowej. Strona rosyjska sygnalizowała, że chce rozmawiać o ruchu bezwizowym dla mieszkańców 30-kilometrowych stref po obu stronach polsko-rosyjskiej granicy.

Putin po raz ostatni gościł w Polsce w styczniu 2005 r., gdy jako prezydent Rosji wziął udział w obchodach 60. rocznicy wyzwolenia hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Wbrew spekulacjom medialnym premier Rosji odwiedzi jedynie Gdańsk i Sopot, nie planuje wizyty nigdzie indziej w Polsce - podały źródła zbliżone do kierownictwa MSZ. Media spekulowały, że mógłby m.in. odwiedzić w Braniewie tamtejszy cmentarz żołnierzy radzieckich.