"CBA chciało, żebym obciążył Leppera"
CBA wymuszało na mnie składanie fałszywych zeznań na Leppera - mówi radiu RMF FM Piotr R., oskarżony w tzw. aferze gruntowej, który w zeszłym tygodniu opuścił areszt. Piotr R. twierdzi, że funkcjonariusze domagali się od niego, by oskarżył Leppera o korupcję.
- Lepper miał przeciek od Kurskiego i Bielana?
- Piotr R.: Lepper nie był w nic zamieszany
- CBA wymuszało zeznania obciążające PO?
- Oskarżeni w aferze gruntowej. Pierwsi i ostatni?
- CBA pokazuje znanych polityków z gangsterami
- Ujawniamy kulisy zatrzymania byłego senatora PiS
- Lepper: Rydzyk nie ostrzegał mnie przed CBA
- Lepper: Wracam do wielkiej polityki
- Białostockie Lasy Państwowe w rękach CBA
- Kto opóźnia śledztwo w sprawie akcji CBA?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jestem niewinny. Andrzej Lepper nie był w nic zamieszany" - zapewniał tuż po opuszczeniu bram więzienia. Spędził tam prawie rok. Wyszedł na wolność, gdy wpłacił 50 tysięcy złotych kaucji. Na proces będzie czekał na wolności.
Piotr R. razem z Andrzejem K. są oskarżeni w tzw. aferze gruntowej. Prokuratura twierdzi, że powołując się na wpływy w resorcie rolnictwa, którym kierował wówczas Andrzej Lepper, w zamian za 3 miliony złotych łapówki, podjęli się pośrednictwa w odrolnieniu działki w gminie Mrągowo. Grozi im za to osiem lat więzienia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!