We wtorek premier skierował do prezesa PiS list; zaprosił go na spotkanie ws. deregulacji zawodów, podczas którego mogliby wspólnie zastanowić się nad współpracą przy realizacji tej bardzo ważnej inicjatywy ponad podziałami partyjnymi. Odpowiedź prezesa PiS przekazano w czwartek do kancelarii premiera.

Sprawa otwarcia zawodów jest od początku powstania mojej partii priorytetem. Z zadowoleniem przyjąłem informacje, że rząd zamierza zrealizować część naszego programu. Dawno opisany przez socjologów kształt naszego społeczeństwa jest bardzo istotnym hamulcem rozwoju. Jego zmiana musi być więc traktowana jako przedsięwzięcie specjalnie ważne - napisał Kaczyński w odpowiedzi na zaproszenie Tuska. Ogromnie istotne jest, by była to zmiana całkowita, likwidująca głęboko szkodliwy system - dodał.

Kaczyński ocenił, że propozycje ministra sprawiedliwości mają bardziej ograniczony charakter, ale mogą być podstawą do współpracy, w tym współpracy przy koniecznych zmianach konstytucji. Taka zmiana byłaby przełomem, ale jest ona niemożliwa bez zgodnego działania PiS i PO. Dla jego uzyskania potrzebne są jednak fakty o realnym, a nie propagandowym znaczeniu - napisał lider PiS w liście, którego treść ujawniono dziennikarzom.

Dlatego przesyłam nasz projekt zmian w konstytucji i zwracam uwagę na konieczność powołania w tej sprawie komisji sejmowej, której kształt spełniałby wymogi procedury przewidzianej dla zmian ustawy zasadniczej. Jestem przekonany, że ważne dziś rozmowy merytoryczne powinien prowadzić powołany przez PiS zespół ds. deregulacji i Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin- podkreślił Kaczyński.