Donald Tusk o "Bohaterach Basenu Narodowego": Ich akcja nikomu nie zagrażała. Moim zdaniem nie zasługują na karę - brzmi wpis na profilu Kancelarii Premiera.

Donald Tusk o "Bohaterach Basenu Narodowego": Trzeba dbać o bezpieczeństwo na stadionach, ale to była wyjątkowa sytuacja - brzmi kolejny, w którym autor zrobił błąd w imieniu premiera (w oryginale napisano "Donlad").

http://www.youtube.com/watch?v=jpcE7Mq1xf4

Sprawa ma związek z błyskawicznym sądzeniem trójki kibiców, którzy we wtorek, gdy tysiące kibiców oczekiwało na wyjaśnienie, czy odbędzie się mecz Polska-Anglia, wtargnęli na murawę. Wzbudzając ogólny aplauz, biegali, uciekając goniącym ich stewardom, a potem zaliczając efektowne pady na rozmoczonej murawie.

W obronie - jak zaczęto ich określać - bohaterów basenu narodowego, stanęli internauci, którzy na Facebooku założyli stronę, domagającą się ich uniewinnienia.

Sąd wydał już werdykt w sprawie jednego z kibiców. Warunkowo na rok umorzono sprawę wobec Adama D. Kibic dostał też dwa lata zakazu stadionowego.