Zawiadomienie złożył poseł PiS Marcin Mastalerek, a chodzić ma o popełnienie przestępstwa polegającego na zmarnotrawieniu 6 mln zł oraz działaniach na szkodę spółki Narodowe Centrum Sportu. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Sprawa ma związek z raportem NIK, z którego wynika, że resort sportu mógł wykorzystać pieniądze niezgodnie z przeznaczeniem - zamiast na promocję Euro 2012 i piłki siatkowej środki przeznaczył na m.in. koncerty Madonny i Coldplay.

Minister sportu Joanna Mucha tłumaczyła, że jej resort za każdym razem miał na to zgodę Ministerstwa Finansów.

PiS w związku z całą sprawą zażądał dymisji minister sportu.

Prokuratura ma teraz 30 dni na decyzję, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa i należy wszcząć śledztwo.