Parlamentarzystka powiedziała dziś, że rezygnuje z leczenia onkologicznego, gdyż chce zwrócić uwagę na brak dostępności do leczenia. Dotyczy to w szczególności chorych na raka.

Szczypińska mówiła, że w sytuacji, w jakiej znalazła się ona, są tysiące pacjentów z Pomorza. Wskazywała, że pozbawia się ludzi prawa, które wynika z konstytucji. Posłanka zastrzegła, że nie upomina się o siebie, lecz o tych pacjentów którzy zasypują ją prośbami o pomoc w dostaniu się do specjalisty.

Po konkursie na opiekę specjalistyczną przeprowadzonym przez NFZ okazało się, że zachodni rejon województwa pomorskiego został bez poradni hematologicznej.

Po deklaracji posłanki PiS, NFZ i wiceminister zdrowia obiecują, że nie zostawią chorych na raka w Słupsku bez pomocy. Sławomir Neumann apeluje też do posłanki, by nie rzucała na szalę swojego zdrowia. Dodaje, że pacjenci będą mieli opiekę.

Fundusz zapewnia, że pieniądze na poradnię hematologiczną przy szpitalu specjalistycznym w Słupsku na pewno się znajdą.