Szef MSZ Sergiej Ławrow ostrzegł, że w przypadku, gdyby na Ukrainie zostały poważnie zagrożone rosyjskie interesy, Moskwa jest gotowa do podjęcia interwencji zbrojnej. Donald Tusk na konferencji prasowej przyznał, że rozmowy czterostronne dotyczące Ukrainy w Szwajcarii, nie przyniosły przełomu.

Rzeczywiście konsekwencje spotkania w Genewie, te praktyczne, są raczej dość przygnębiające. To znaczy Rosja i ludzie realizujący politykę rosyjską na terenie Ukrainy, raczej coraz bardziej przybliżają nas do tego przykrego finału, jakim jest, może być - daj Boże, to się nie zdarzy - ale może być, podział Ukrainy czy rozpad państwa ukraińskiego - przyznał premier. 

W zeszłym tygodniu na konferencji prasowej w Genewie minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przekonywał, że jest porozumienie w sprawie Ukrainy. Na jego podstawie wszystkie uzbrojone grupy na terenie Ukrainy miały zostać rozwiązane. Nadzór nad realizacją porozumienia miała przejąć misja OBWE.