Tupanie tłustymi nóżkami, obrzucanie błotem wszystkich naokoło nic nie dadzą - pisała Beata Kempa w mocno emocjonalnym tonie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Beata Kempa pisze do Adama Hofmana. Co jeszcze zawierał list?

W środę Adam Hofman proszony o komentarz do słów posłanki Solidarnej Polski, odparł: - Wydaje mi się, że nie są jeszcze takie tłuste.

- Jestem rzecznikiem partii, która idzie po zwycięstwo, po władzę. Nie mogę sobie pozwolić na to, żeby komentować tego typu żarty - dodał w tvn24.pl. 

Dopytywany, jak odpowiedziałby Beacie Kempie, odpowiedział: - Jeszcze raz to powtórzę: bądźmy poważni.

Podkreślił przy tym, że listu Kempy w ogóle nie czytał, bo jest wart "tyle, co papier".