UE ma reprezentować interesy Europy Środkowo-Wschodniej i jeżeli chce utrzymać swoją spoistość, to szefem Rady Europejskiej powinien zostać przedstawiciel Europy Środkowo-Wschodniej, a tak naprawdę Polak. Przewodniczący Rady Europejskiej ma więcej do powiedzenia niż szef dyplomacji UE - dodał Zalewski.

Nie uprzedzajmy faktów - najważniejsze, że w PO są kandydatury na premiera i szefa partii, które gwarantują kontynuację dotychczasowej polityki. Oprócz Siemoniaka i Kopacz są jeszcze inne nazwiska. Paweł Graś jest osobą, która faktycznie kieruje partią i robi to bardzo dobrze – mówił Paweł Zalewski.