Poseł PiS Krzysztof Szczerski uważa, że Radosław Sikorski swoim zachowaniem destabilizuje polską politykę i powinien pójść na długi urlop. Zdaniem posła, Polska nie może pozwolić sobie na to, żeby wszyscy najpoważniejsi ludzie w państwie zajmowali się stanami psychicznymi byłego szefa MSZ i tracili czas na dywagacje co stało za jego decyzjami. Dezawuuje nas wobec Ukrainy, czyni nas niewiarygodnymi wobec partnerów zachodnich i podaje piłeczkę na pole rosyjskie - uważa Krzysztof Szczerski.

Posłowie SLD chcieliby odwołania marszałka, ale nie udzielą poparcia kandydatowi PiS - Andrzejowi Smirnowowi. Jednocześnie sami mają za mało posłów, żeby złożyć własny wniosek. Rzecznik Sojuszu, Dariusz Joński liczy na to, że zanim klub podejmie decyzję co robić, Radosław Sikorski sam ustąpi. Wskazują na to, jego zdaniem, niektóre głosy płynące ze strony posłów koalicyjnych.

O tym, że Radosław Sikorski nie powinien być marszałkiem Sejmu otwarcie mówi poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. Po tych wczorajszych występach utracił moralne prawo do bycia marszałkiem - uważa. Wyraził przy tym nadzieję, że kierownictwo Platformy skłoni Radosława Sikorskiego do złożenia rezygnacji i do głosowania nad jego odwołaniem nie dojdzie.

Inni ludowcy bronią jednak Radosława Sikorskiego.

Zdaniem Stanisława Żelichowskiego z komisji spraw zagranicznych, każdemu zdarza się "coś chlapnąć" i dlatego PSL nie poprze wniosku PiS o odwołanie marszałka. Poseł Żelichowski ocenił wypowiedź Sikorskiego dla amerykańskiego portalu jako "niestandardowe działanie dyplomaty", ale dodał, że "każdemu trzeba dać szansę i jeszcze za mało czasu byśmy się mogli poznać na panu marszałku".

W wywiadzie dla portalu politico.com Radosław Sikorski powiedział, że prezydent Putin chciał wciągnąć Polskę w rozbiór Ukrainy. Temat miał być poruszony przez prezydenta Rosji podczas spotkania z ówczesnym premierem Donaldem Tuskiem w Moskwie w 2008 roku. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Podczas wieczornej konferencji w Sejmie marszałek wyjaśnił, że pamięć go zawiodła i spotkania Putin-Tusk w cztery oczy nie było. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Czy wierzysz, że Władimir Putin złożył Donaldowi Tuskowi propozycję rozbioru Ukrainy?