- Nasze podejście musi być zgodne z naszymi ambicjami i potencjałem. Musimy odzyskać pewność siebie i dostrzec naszą własną siłę - mówił Donald Tusk. Dodał, że unijne kraje wspólnie oceniają wyzwanie, jakim jest polityka Rosji wobec sąsiadów. 

Europejscy liderzy mają wrócić do dyskusji na ten temat w marcu. Wtedy po raz pierwszy będą decydować, czy przedłużą sankcje wobec Rosji. Dyskusja na szczycie pokazała - jak relacjonował Donald Tusk - że Unia jest jeszcze bardziej zjednoczona w sprawie Rosji. 

Testem będzie jednak marcowa dyskusja. Jeśli chodzi o przyjęte wnioski na szczycie dotyczące Moskwy, to pozostały bardzo ogólne i zostały nieznacznie zmienione w porównaniu z projektem. Jest wezwanie do wdrożenia planu pokojowego z Mińska. W dokumencie znalazło się też nawiązanie do zaostrzonych sankcji wobec zaanektowanego Krymu przez Rosję i zapowiedź dalszych kroków jeśli będzie taka potrzeba. 

Na szczycie europejscy liderzy zaoferowali pomoc finansową dla Ukrainy w zamiana za reformy. Z zadowoleniem przyjęli zapowiedź Komisji Europejskiej o zorganizowaniu pomocy humanitarnej dla cierpiącej ludności na Ukrainie.

CZYTAJ TEŻ: Posypały się gromy na Tuska. Unijni dyplomaci ostro krytykują >>>