Ewa Kopacz przyznała, że założenia programowe ugrupowania Ryszarda Petru zna tylko pobieżnie. Nie miała jednak wątpliwości, że popieranie go to działanie na korzyść Prawa i Sprawiedliwości.

- Jest odwrotnie. Gdyby wybór był tylko między PiS i PO, to PiS ma pełnię władzy. Co za brak pokory ze strony Pani Premier - skomentował na Twitterze lider Nowoczesnej.

W czasie sobotniej konwencji programowej Ryszard Petru wyjaśnił, że propozycja Nowoczesnej to m.in. 16-procentowa stawka podatków: PIT, CIT oraz VAT. Petru opowiedział się także za przejrzystym prawem dla obywateli. Jak wyjaśnił, musi ono być zrozumiałe dla wszystkich, nie tylko dla jego twórców, ale przede wszystkim dla tych, którzy je czytają i muszą się do niego stosować. Petru chce też przywrócenia zasady obowiązującej za tzw. ustawy Wilczka o działalności gospodarczej: "co nie jest zabronione, jest dozwolone".

Nowoczesna proponuje także likwidację przywilejów - takich jak KRUS, wcześniejsze emerytury dla górników - czy tych, które dotyczą central związkowych. Ryszard Petru zapowiada wprowadzenie zasad sprawiedliwości społecznej. - Będzie równo, wszyscy będą tacy sami wobec prawa. Pielęgniarka będzie miała taką samą emeryturę, jeśli chodzi o wiek emerytalny i składki, jak górnik, czy szewc jak rolnik - mówił lider Nowoczesnej. Podkreślił, żeby pamiętać o tym, iż podatnicy co roku dopłacają do rolników czy górników.

Podczas kongresu zapowiedziano, że w przyszłą sobotę odbędzie się konwencja wyborcza ugrupowania, w której weźmie udział 900 kandydatów d0 parlamentu. Nowoczesna jest jednym z ośmiu komitetów, który zarejestrował listy wyborcze w co najmniej połowie okręgów.