Senator PO wnosi o przesłuchanie Beaty Szydło w kontekście afery podsłuchowej. Łukasz Abgarowicz złożył stosowne pismo w prokuraturze Okręgowej Warszawa - Praga.

W poniedziałek kandydatka PiS na premiera odniosła się do raportu mecenasa Romana Giertycha w sprawie afery, opublikowanego w tygodniku "Newsweek". Wynika z niego, że większość tropów może prowadzić do ludzi związanych z PiS. Szydło stwierdziła wówczas, że tezy te są nieprawdziwe.

Stanowcze zaprzeczenie może oznaczać, zdaniem senatora PO, posiadanie dodatkowej wiedzy w sprawie afery. W związku z tym, że neguje ten trop nie mając dostępu do zgromadzonych materiałów, może posiadać ekskluzywną wiedzę w sprawie - twierdzi Abgarowicz.

Drugim powodem złożenia wniosku przez senatora PO było profilaktyczne sprawdzenie wiedzy Beaty Szydło na temat szczegółów afery podsłuchowej. Jak wyjaśnia, kandydat na premiera w komunikacji ze społeczeństwem powinien bazować na faktach, a nie wierze. Dotyczy to wszystkich aspektów rządzenia krajem, dlatego postanowiłem powiedzieć "sprawdzam" - kończy senator.