Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło rządzić samodzielnie. Według Państwowej Komisji Wyborczej, partia ta otrzymała 235 mandatów w Sejmie. Stąd ścisłe kierownictwo tego ugrupowania omawia skład nowego rządu. Jak dowiedziało się Polskie Radio 24, nowym szefem MSW ma zostać Mariusz Błaszczak, w ostatniej kadencji przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.

Ministrem obrony narodowej ma zostać wcześniej zapowiadany na to stanowisko Jarosław Gowin. Szefem dyplomacji ma być europoseł, profesor Ryszard Legutko. Jednak według źródeł IAR, na to stanowisko rozważany jest również były wiceszef MSZ Witold Waszczykowski. Pewna swojego miejsca w rządzie ma być obecna rzeczniczka PiS - Elżbieta Witek.

Dla niej zarezerwowano resort edukacji narodowej. Przymierzany do ważnych funkcji jest także profesor Piotr Gliński. Według wielu źródeł w PiS, polityk ma zostać marszałkiem Sejmu. Wśród kandydatów na koordynatora ds. służb specjalnych wymieniani są były szef CBA Mariusz Kamiński i profesor Władysław Mącior, w przeszłości doradca Zbigniewa Ziobry w ministerstwie sprawiedliwości. Według IAR, jako pewny minister infrastruktury wskazywany jest poseł Andrzej Adamczyk.

Platforma Obywatelska będzie mieć 138 mandatów. Dziś po raz pierwszy po wyborach zebrał się zarząd PO. Wzięła w nim udział przewodnicząca tego ugrupowania i premier Ewa Kopacz. Głównym tematem posiedzenia była ewentualna zmiana kierownictwa. Zwolennikiem tego rozwiązania jest były minister finansów Jacek Rostowski.

Jak tłumaczy, tuż po wyborze Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej nie można było zmieniać przewodniczącego, bo partię czekały wybory: samorządowe, prezydenckie i parlamentarne. Teraz jest dobry na to moment. O zmianie lidera mówił też już w niedzielny wieczór wiceszef PO, były marszałek Sejmu Radosław Sikorski. Innego zdania jest prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Wiceprzewodnicząca Platformy zwróciła też uwagę, że po 8 latach rządzenia, partia uzyskała niezły wynik wyborczy. Przypomniała, że Akcja Wyborcza "Solidarność" nie weszła do parlamentu po okresie swoich rządów.

Do Sejmu wchodzą też ruch Kukiz '15 42, Nowoczesna 28, a Polskie Stronnictwo Ludowe 16. W przyszłym miesiącu zbierze się Rada Naczelna PSL i tam zapadną decyzję, co do dalszych losów ugrupowania. Ludowcy na razie nie chcą mówić o rozliczeniach. "Okrzepnijmy w tych emocjach" - powiedział IAR Jakub Stefaniak, rzecznik klubu minionej kadencji. Jeden mandat otrzymała mniejszość niemiecka.

Według PKW, frekwencja wyborcza wyniosła 50,92 procent. Oddano 394 tysiące głosów nieważnych, w większości z powodu postawienia znaku x przy nazwisku dwóch lub więcej kandydatów.