Jak tłumaczy rzecznik KRS sędzia Waldemar Żurek, taka kontrola oznacza, że prezydent nie podpisałby ustawy i nie zgłosiłby do niej weta, tylko skierował ją do Trybunału. On orzeka, czy projekt jest zgodny z konstytucją, czy nie. - Dopiero wtedy prezydent może podpisać lub zawetować ustawę - dodaje rzecznik.

Sędzia Żurek liczy na to, że na decyzję prezydenta wpłynie atmosfera nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. - Czas świat to okres wyciszenia i zadumy. Mam nadzieję, że prezydent ochroni konstytucję, a nie będzie jej grabarzem - podkreśla rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.

Wszystkie środowiska prawnicze kwestionują zgodność ustawy o TK z konstytucją, argumentuje KRS.

Senackie komisje wnoszą o uchwalenie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym bez poprawek. Jeśli tak zagłosuje cała izba, to nowelizacja, przyjęta wczoraj przez Sejm, trafi do prezydenta.