Decyzję o umorzeniu Trybunał podjął - jak czytamy w opublikowanym postanowieniu - w pełnym, 10-osobowym składzie na posiedzeniu niejawnym. Odbyło się ono w czwartek 7 stycznia. Pierwotnie rozprawa miała odbyć się 12 stycznia. Skargę do TK w tej sprawie złożyła grupa posłów PO, do której przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich .

Postanowienie Trybunału o umorzeniu postępowania zapadało na podstawie ustawy z dnia 25 czerwca 2015 roku. Jak czytamy w 44-stronicowym postanowieniu, Trybunał Konstytucyjny ustalił, że uchwały o braku mocy prawnej nie mogą zostać uznane za akty normatywne. W ocenie Trybunału, te uchwały nie spełniają kryterium formalnego, czyli nie są aktami kwalifikowanymi przez Konstytucję jako źródła prawa. Jak czytamy dalej, podjęte pod koniec listopada uchwały nie spełniają także kryterium materialnego, czyli nie ustanawiają norm prawnych. Trybunał stwierdził, że postępowanie podlegało umorzeniu ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia.

Podobne postanowienie Trybunał wydał w sprawie grudniowych uchwał Sejmu, które powołały kolejnych 5 sędziów Trybunału wskazanych przez Prawo i Sprawiedliwość. W ocenie Trybunału, te dokumenty należało zaliczyć do kategorii uchwał nieprawotwórczych, przez które Sejm miałby realizować funkcję kreacyjną w odniesieniu do organów władzy publicznej. Trybunał postanowił również, że grudniowe uchwały nie mogą zostać uznane za akty normatywne.

Zdania odrębne do postanowienia Trybunału złożyło jego trzech sędziów - prezes Andrzej Rzepliński, Marek Zubik oraz Andrzej Wróbel