Rzecznik rządu Rafał Bochenek mówił dziennikarzom, że decyzja Brukseli nie jest niepokojąca. Dodał, że przewodniczący Komisji Europejskiej przyjął zaproszenie do Warszawy w trakcie wczorajszej rozmowy z premier Beatą Szydło, co świadczy o dobrych relacjach Warszawy z Komisją.

To jest orientacyjna czynność Komisji Europejskiej na bazie pewnych spekulacji, które pojawiały się w krajach zachodniej Europy - powiedział. Rzecznik tłumaczył, że Komisja Europejska chce uzyskać w ten sposób nieco więcej informacji na temat tego co dzieje się w Polsce.

Z miłą chęcią poinformujemy przewodniczącego Komisji Europejskiej i zapraszamy go oczywiście do Polski - dodał Rafał Bochenek.

Komisja Europejska ponownie oceni sytuację w Polsce w marcu.