Budżet otwiera też drogę do realizacji programu "Rodzina 500 Plus" - uważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin. Budżet otwiera drogę do realizacji naszych założeń. Oprócz wsparcia dla rodzin na dzieci będą też darmowe leki dla seniorów. W przypadku "Rodzina 500 Plus" przewidujemy wsparcie dla tego programu w wysokości ponad 17 miliardów złotych - wylicza poseł Sasin.

Założenia budżetowe krytykuje Platforma Obywatelska. Andrzej Halicki podkreśla, że wszystkie założenia programu "Rodzina 500 Plus" nie są jeszcze opracowane. Ten budżet jest robiony pod partyjne potrzeby - uważa poseł PO. Zakłada też przychody, których nie będzie. Szacowane 17 miliardów pochodzić będzie z przesunięć wydatkowych oraz kolejnych nakładanych podatków - prognozuje były minister administracji i cyfryzacji.

Założenia szeroko krytykuje też lider Kukiz'15, Paweł Kukiz. Przypomina, że deficyt może wynieść niemal 55 miliardów złotych. Budżet powinien być oparty na gospodarce wolnorynkowej - podkreśla Kukiz. Przede wszystkim powinniśmy zacząć od opodatkowania pracy. Co z tego, że rośnie PKB, skoro tak niski jest w nim udział płac. Z kolei budżet oparty na rozdawnictwie i deficycie jest bardzo zły - tłumaczy polityk.

Finansowy plan rządu krytykują także ludowcy. Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego uważa, że budżet w niewielkim stopniu odzwierciedla zapowiedzi PiS z kampanii wyborczej. Projekt budżetu pokazuje, że PiS kłamie - oświadczył Sawicki. "Rodzina 500 Plus" miało wejść w życie od stycznia i obejmować każde dziecko. Nie ma obniżenia wieku emerytalnego, podwyższenia kwoty wolnej od podatku - a to były podstawowe założenia z "niebieskiej książeczki" podczas kampanii pani premier Szydło - przypomina były szef resortu rolnictwa.

Nad założeniami budżetu w czwartek pochyli się senacka Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.