Przed głosowaniem pytano m.in., czy nie ma obaw, że związki wyznaniowe i kościoły będą tworzone tylko w celu nabycia ziemi?

Poprawkę zgłosił klub PiS w środę podczas II czytania projektu ustawy o wstrzymaniu sprzedaży ziemi z Zasobów Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Poprawka wzbudziła zdziwienie posłów i dyskusję podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa. Posłowie pytali, dlaczego rząd nie zgadza się na zakup ziemi przez inne podmioty prawne, a w tym przypadku robi wyjątek, tym bardziej, że kościół nie ma kwalifikacji rolniczych i nie zajmuje się prowadzeniem gospodarstw. Posłowie wskazywali też, że taki zapis może stanowić lukę i tą drogą ziemia będzie trafiała do obcokrajowców czy będzie poddawana spekulacjom. Wielu z posłów zastanawiało się nad konstytucyjnością tych przepisów. Biuro Legislacyjne poinformowało, że nie było czasu (poprawki zostały zgłoszone podczas II czytania, które miało miejsce trzy godziny wcześniej), by przepis rozpatrzeć pod tym kątem, ale może być naruszony art. 32 Konstytucji czyli zasada równości.

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel odpowiadał, że rząd popiera tę poprawkę w wyniku pogłębionych konsultacji z różnymi związkami wyznaniowymi i kościołami, dlatego, że te sprawy są uregulowane w innych ustawach. Zdaniem ministra są to jednostki prawne, które nie będą zbywały ziemi cudzoziemcom Dodał, że w ustawie o gospodarce nieruchomościami też jest przepis, który włącza związki wyznaniowe od prawa pierwokupu. Uważamy, że taki duch w Polsce panuje od 1990 r., że kościoły i związki wyznaniowe w tych sprawach mają to prawo, które dzisiaj popieramy - powiedział Jurgiel.

Jak mówił, sprawa raczej nie dotyczy zakupu ziemi, a chodzi o przypadki darowizn na rzecz zakonów, kościoła za opiekę.