Z analiz wynika, że pieniądze na fundusz wyborczy Nowoczesną wpłacali m.in.: były szef MSZ i członek rady nadzorczej Citi Banku Handlowego Andrzej Olechowski – przelał 5 tys. zł, wiceszef rady nadzorczej TVN Wojciech Kostrzewa – 20 tys. zł i założyciel Kolportera i jeden z najbogatszych Polaków Krzysztof Klicki – 43,8 tys. zł.

"Spośród wszystkich darczyńców Nowoczesnej najhojniejszy był Piotr Krupa, prezes i współzałożyciel grupy Kruk zajmującej się windykacją i obrotem wierzytelnościami. Z żoną Sylwią przelał na konto Nowoczesnej w sumie 87,5 tys. zł", podaje także "Newsweek".

Wśród wspierających partię Petru znaleźli się także Marcin Michalak – 20 tys. zł i Artur Hoffman – razem z żoną wpłacił 75 tys. zł. Obaj to członkowie rady nadzorczej firmy zajmującej się produkcją filmową i telewizyjną ATM.

"Przed ogłoszeniem daty wyborów parlamentarnych Ryszard Petru finansował swoją kampanię ze środków zebranych przez fundacje i stowarzyszenia zawierające w swojej nazwie słowo >>Nowoczesna". - Przyjęliśmy, że osoby, które wspierały fundację w większości robiły to, mając świadomość, że pozostaną anonimowe - mówi Marcin Kowalski, szef biura komunikacji Nowoczesnej.