Premier Beata Szydło oraz ministrowie przedstawiają w środę w Sejmie raport dotyczący 8 lat rządów koalicji PO-PSL.

To, co widzieliśmy, nie wyczerpuje znamion audytu. Nic nie zostało nam przedstawione na piśmie, mówiono wiele o nieprawidłowościach, ale nic nie zrobiono - a skoro było tak źle - gdzie doniesienia do prokuratury? Rząd nie jest od robienia happeningów w polityce, tylko żeby działać - powiedział dziennikarzom w Sejmie Jakubiak.

Dodał, że "jeśli są takie sytuacje, że zarządy spółek wyprowadzają setki milionów zł, to prokurator wchodzi, wyjaśnia sprawę, pieniądze do zwrotu". Tak się to powinno dziać - ocenił.

Generalnie audyt to było mówienie o tym, jak było źle i jak ma być lepiej, ale na pewno nie był to audyt. On powinien być w formie pisemnej, powinny być daty, sumy, nazwiska - podsumował Jakubiak.

Polityka Kukiz'15 spytano o to, czy coś zaskoczyło go w wystąpieniach ministrów.

Zaskoczyło mnie to, że pan wicepremier (Mateusz) Morawiecki w nawet dobrym wystąpieniu powiedział parę rzeczy, które serce mi uradowały, ale nie powiedział choćby jednym zdaniem jak ulżyć przedsiębiorcom, mówił tylko jak ulżyć skarbowi państwa. Tymczasem to my, przedsiębiorcy, jesteśmy od ośmiu lat gnębieni przez państwo polskie i oczekujemy uproszczenia naszego życia - my chcemy mieć klarowne przepisy i klarowne podatki. O tym - ani słowa - powiedział Jakubiak.