Parlament Ukrainy potępił w czwartek lipcowe decyzje Senatu i Sejmu RP w sprawie zbrodni wołyńskiej, uznając, że określenie jej mianem ludobójstwa jest "upolitycznianiem historii" i przekreśla osiągnięcia wieloletniego dialogu historycznego na ten temat.

Sejmowa uchwała głosi też, że ofiary zbrodni popełnionych w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały należycie upamiętnione, a masowe mordy nie zostały nazwane, zgodnie z prawdą historyczną, ludobójstwem. Wyrażono w niej zarazem szacunek wobec Ukraińców, którzy ratowali Polaków.

Poseł Dworczyk - szef polsko-ukraińskiej grupy parlamentarnej - powiedział w czwartek PAP, że polscy parlamentarzyści w uchwale "podkreślili chęć i potrzebę budowy dobrych relacji polsko-ukraińskich". - Polskę i Ukrainę łączy wspólnota interesów, jednak prawdziwa współpraca może być oparta wyłącznie na prawdzie - oświadczył.

Poseł PiS podkreślił, że "celem przyjęcia przez Sejm uchwały wołyńskiej było oddanie hołdu Polakom pomordowanym w czasie drugiej wojny światowej oraz ustanowienie święta, w trakcie którego bliscy ofiar będą mogli wspominać swoich krewnych".

Dworczyk dodał, że dzięki ustanowieniu święta również państwo polskie może oddawać "właściwy hołd ofiarom".

Rezolucję poparło 247 spośród 335 zarejestrowanych na sali posiedzeń deputowanych w liczącej 450-osób Radzie Najwyższej Ukrainy. Parlament w Kijowie oświadczył m.in., że z „żalem, rozczarowaniem i głębokim zaniepokojeniem” przyjął decyzje Senatu i Sejmu w sprawie wydarzeń na Wołyniu.