Ona w tej chwili wszystko, co robi, co dziś zrobiła, to zrobiła pod totalnym naciskiem Grzegorza Schetyny - mówił na antenie TVN24 Kazimierz Marcinkiewicz. Zdaniem byłego premiera, Grzegorz Schetyna nie nadaje się bowiem do rządzenia partią. Zaczyna rządzić PO tak, jak rządzi Jarosław Kaczyński PiS-em. Dla elektoratu PiS-u taki silny człowiek, który robi wszystko, co chce, jest dobry, natomiast nie dla elektoratu otwartego i wolnościowego - powiedział. Dodał też, że takie działania szefa partii, to tylko wbijanie gwoździ w trumnę Platformy. 

Nie podoba mu się też pomysł, by premier wprowadziła do stolicy komisarza. Hanna Gronkiewicz-Waltz wywalczyła małą ustawę reprywatyzacyjną - w związku z tym ja ufam jej bardziej niż służbom specjalnym i mam nadzieję, że doprowadzi tę sprawę do końca - zauważył. Bałbym się tego, że przyszedłby tu komisarz z PiS, bo zaciemni tylko obraz sytuacji i jeszcze pochowa jakieś sprawy, a wyciągnie nie te, co potrzeba - stwierdził.