Według Tuska spotkanie unijnych przywódców w Bratysławie nie będzie dotyczyło strategii negocjacyjnej w związku z Brexitem, lecz przyszłości UE i wyzwań, jakie przed nią stoją. Wskazując na kluczowe obszary, które mają być przedmiotem dyskusji, szef Rady Europejskiej wymieniał bezpieczeństwo, ochronę granic zewnętrznych UE, terroryzm i przyszłość gospodarczą Wspólnoty.

Premier Szydło w niedawnym wywiadzie dla PAP mówiła m.in., że aby uratować Unię Europejską, musimy wprowadzić reformy, być odważni i nie bać się. Polska z propozycjami takich reform wystąpi. Jesteśmy zgodni w całej Grupie Wyszehradzkiej, że właśnie w ten sposób trzeba mówić o przyszłości UE - podkreśliła premier. Powiem Tuskowi, że family photo ze szczytu nie wystarczy; UE potrzebuje reform - powiedziała szefowa rządu.

Nieformalne spotkanie w słowackiej stolicy odbędzie się w piątek w gronie przywódców 27 państw członkowskich, bez udziału Londynu. Brytyjczycy w czerwcowym referendum opowiedzieli się za opuszczeniem przez ich kraj UE. Decyzja o rozpoczęciu tej procedury należy do brytyjskiego rządu. W ubiegłym tygodniu w Londynie Tusk powiedział brytyjskiej premier Theresie May, że Wielka Brytania powinna jak najszybciej rozpocząć negocjacje w sprawie opuszczenia UE.

W ramach przygotowań do spotkania w Bratysławie premierzy Grupy Wyszehradzkiej - w której Polska sprawuje obecnie rotacyjne przewodnictwo - omawiali w Polsce wspólne stanowisko. Konsultowali się również z niemiecką kanclerz Angelą Merkel.

Przywódcy Polski, Niemiec, Czech, Słowacji i Węgier zgodzili się podczas spotkania w Warszawie pod koniec sierpnia, że kluczowymi punktami rozmów w Bratysławie powinny być kwestie bezpieczeństwa oraz wzrostu gospodarczego.