Grupa zwolenników rządu zwiększyła się w stosunku do sondażu z września o 2 punkty proc. O 1 punkt proc. mniej było w październiku przeciwników obecnego gabinetu. Obojętność wobec rządu zadeklarowało 29 proc. ankietowanych (1 punkt proc. więcej niż we wrześniu). 3 proc. badanych wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć" na pytanie o ich stosunek do rządu (2 punkty proc. mniej).

Zadowolonych z tego, że pracami rządu kieruje Beata Szydło, było w październiku o 1 punkt proc. więcej niż we wrześniu. O tyle samo mniej było ankietowanych z tego faktu niezadowolonych. 17 proc. badanych nie wyraziło zdania w tej kwestii (bez zmian w porównaniu z wrześniowym sondażem).

Wyniki działalności rządu dobrze oceniło w październiku 45 proc. respondentów (o 1 punkt proc. mniej niż we wrześniu). Negatywną opinię o wynikach pracy obecnego gabinetu wyraziło 40 proc. badanych (tyle samo co w sondażu z poprzedniego miesiąca). 15 proc. ankietowanych nie wyraziło opinii w tej kwestii (o 1 punkt proc. więcej niż poprzednio).

Politykę gospodarczą rządu dobrze oceniło w październiku 42 proc. ankietowanych - to o 3 punkty proc. więcej niż w sondażu z września. 47 proc. badanych źle oceniło tę politykę, ta grupa zmniejszyła się w porównaniu z wrześniem o 2 punkty proc. Zdania w tej kwestii nie przedstawiło 11 proc. respondentów, czyli o 1 punkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu.

CBOS pisze, że rząd cieszy się ponadprzeciętnym poparciem wśród starszych respondentów, mających 65 lat i więcej (47 proc. zwolenników), mieszkańców wsi, w tym przede wszystkim rolników (odpowiednio: 42 proc. i 55 proc.), osób z wykształceniem podstawowym / gimnazjalnym (44 proc.) i zasadniczym zawodowym (40 proc.) oraz wśród badanych gorzej sytuowanych – o miesięcznych dochodach per capita poniżej 1000 zł (42 proc.).

Najwięcej przeciwników obecnego gabinetu jest wśród mieszkańców dużych miast, mających co najmniej 500 tys. ludności (54 proc.), osób z wyższym wykształceniem (49 proc.) oraz badanych stosunkowo najlepiej sytuowanych, o miesięcznych dochodach na głowę 2000 zł i więcej (49 proc.).

Stosunek do rządu - pisze CBOS - najsilniej jednak określa formacja światopoglądowa – deklarowane poglądy polityczne i religijność. Gabinet Beaty Szydło popierają przede wszystkim osoby identyfikujące się z prawicą (67 proc.) oraz najbardziej religijne – uczestniczące w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu (66 proc.). Więcej niż przeciętnie zwolenników rządu jest także wśród respondentów praktykujących raz w tygodniu (43 proc.).

Niechętny stosunek do obecnego gabinetu deklaruje większość osób nieuczestniczących w praktykach religijnych (65 proc.), a także duża część praktykujących sporadycznie – kilka razy w roku (42 proc.). Szczególnie dużo przeciwników rządu jest wśród osób o lewicowej orientacji politycznej (58 proc.), a więcej niż przeciętnie także wśród tych, które deklarują poglądy centrowe (42 proc.).

Jak podaje CBOS, działania premier Szydło częściej doceniają mężczyźni (47 proc.) niż kobiety (39 proc.). Ponadprzeciętnie często spotyka się ona z akceptacją wśród respondentów mających od 55 do 64 lat (47 proc.) i starszych (53 proc.), mieszkańców wsi (49 proc.) i małych miast (52 proc.), osób z wykształceniem podstawowym / gimnazjalnym (59 proc.) i zasadniczym zawodowym (51 proc.) oraz badanych gorzej sytuowanych: o miesięcznych dochodach per capita poniżej 650 zł (56 proc.) i od 650 zł do 999 zł (50 proc.).

Dezaprobatę wobec premier Szydło - pisze CBOS - częściej niż przeciętnie wyrażają ludzie młodzi (od 18. do 24. roku życia – 53 proc.), mieszkańcy miast średniej wielkości i dużych, w tym przede wszystkim ponadpółmilionowych (65 proc.), osoby z wykształceniem średnim (46 proc.) i wyższym (52 proc.), badani względnie dobrze sytuowani: o miesięcznych dochodach per capita od 1400 zł do 1999 zł (48 proc.) i wyższych (55 proc.).

Beata Szydło, podobnie jak kierowany przez nią rząd, jest najlepiej odbierana przez badanych o orientacji prawicowej (72 proc.) oraz osoby uczestniczące w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu (73 proc.). Akceptację jej jako szefowej rządu wyraża także połowa respondentów praktykujących religijnie raz w tygodniu (50 proc.).

Niezadowolenie z tego, że Beata Szydło stoi na czele rządu, deklaruje większość osób o poglądach lewicowych (64 proc.) i centrowych (53 proc.) oraz większość nieuczestniczących w praktykach religijnych (72 proc.) lub praktykujących sporadycznie (55 proc.).

CBOS przeprowadził sondaż w dniach 8-19 października w liczącej 937 osób reprezentatywnej grupie dorosłych mieszkańców Polski.