W związku z planem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego ograniczenia dostępu obywateli do informacji poprzez usunięcie mediów z Sejmu od 2017 r. PROTESTUJEMY!>>>

Gazeta zamieściła w najnowszym papierowym wydaniu artykuł o Wałęsie, który zawiera także jego wypowiedzi ze spotkania z dziennikarzem "Politico" w Gdańsku.

Tygodnik pisze, że Wałęsa ma teraz jeden cel: obalić partię rządzącą Prawo i Sprawiedliwość i zakończyć dominację jego lidera Jarosława Kaczyńskiego.

- Jestem na drodze do życia wiecznego, ale dopóki mam siłę, nie chcę pozwolić na zniszczenie Polski - mówi Wałęsa. - Kaczyński łamie zasady i konstytucję oraz prawa i zasady podziału władzy. Jest niebezpieczny i nieodpowiedzialny. To się źle skończy - ocenia.

"Politico" pisze, że "Polska ma kłopoty z Komisją Europejską, która wszczęła bezprecedensową procedurę w sprawie praworządności, gdy rząd w Warszawie sparaliżował Trybunał Konstytucyjny". Procedura ta w ostateczności może doprowadzić do wniosku o nałożenie sankcji wobec kraju łamiącego zasady demokracji, w tym pozbawienia głosu w Radzie UE. Wymagałoby to jednomyślnej zgody państw UE.

- Ale Wałęsa nie jest zadowolony z tego, co uważa głównie za puste słowa. Chce działań. Przede wszystkim chce, by Bruksela pozbawiła Polskę członkostwa w bloku (UE - PAP), jeśli Prawo i Sprawiedliwość nadal będzie łamać zasady demokracji - pisze "Politico".

Tygodnik cytuje wypowiedź Wałęsy: "Nie lubię wypowiadać się przeciwko Polsce, ale nie mam wyboru. Musi być tak że jeśli należy się do klubu, do którego się nie pasuje, to cię wyrzucają". - Utrata prawa głosu (w UE) to za mało. Muszą nas wyrzucić - cytuje tygodnik Wałęsę.