Chodzi o słynne zdjęcie Andrzeja Dudy z uniesionymi do góry kciukami. W kadrze znaleźli się także prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Angela Merkel. Dla wielu było one powodem do śmiechów z zachowania prezydenta, powstawały nawet na ten temat memy, czyli żartobliwe obrazki.

Kancelaria Prezydenta tłumaczyła, że internauci przesadzają, a fotografia została zrobiona jeszcze przed oficjalnym pozowaniem do wspólnego zdjęcia wszystkich przywódców, którzy wzięli udział w szczycie NATO. Stąd luźniejsza atmosfera i gest Andrzeja Dudy.

W końcu sam prezydent odniósł się do sprawy. Zrobił to w sposób nietypowy, bo na memy odpowiedział... memem.

Andrzej Duda "podał dalej" obrazek wrzucony przez jedną z internautek, na którym czołowi politycy świata wykonują ten sam gest co prezydent.

Andrzej Duda napisał też post do jednego z użytkowników Twittera, który stanął w jego obronie w związku z fotografią z kciukami. - To tylko eksplozja frustracji. Spokojnie. Robimy swoje i mamy powody do satysfakcji. Pozycja Polski rośnie, jak i wyniki:) – napisał prezydent Duda.