- Codziennie do Europy przybywają nielegalni imigranci, którzy zalewają Europę. Zaczyna się wojna cywilizacyjna - powiedział we wtorek Wąsik pytany w TVP Info o kryzys uchodźczy.

Jego zdaniem Europa musi podejmować "bardzo szybko, bardzo zdecydowane działania". Dodał, że trzeba "bardzo wzmocnić granice Unii Europejskiej", a uchodźcom pomagać na miejscu, czyli np. w Libanie. - Jeżeli przybywają przez Morze Śródziemne uchodźcy należy podjąć takie działania żeby oni wracali - powiedział Wąsik.

- Te niebezpieczeństwa są ogromne. Europa jest poddana swoistej wojnie hybrydowej. Każdy uchodźca, który przybywa przez Morze Śródziemne czy w inny sposób do Europy, powoduje, że dwóch następnych czeka na brzegu żeby wsiąść do łodzi - dodał.

W połowie maja Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wzywa państwa UE do szybszej relokacji uchodźców. Komisja Europejska zagroziła rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa UE, jeśli kraje, które do tej pory nie relokowały ani jednego uchodźcy, nie zaczną tego robić do czerwca. Według zobowiązania rządu PO-PSL do Polski miałoby trafić ok. 7 tys. osób.

Premier Beata Szydło mówiła wielokrotnie, że nie ma w tej chwili możliwości, by do Polski byli przyjmowani uchodźcy. - Na pewno nie zgodzimy się na narzucanie Polsce, ani innym krajom członkowskim jakichkolwiek przymusowych kwot - podkreśliła.