Tomasz Piątek, dziennikarz związany z "Gazetą Wyborczą", napisał książkę "Macierewicz i jego tajemnice". Na antenie "Superstacji" Piątek przedstawił najważniejsze wnioski, do których doszedł.

Opowiadał również o zamieszczonej w książce mapie rzekomych powiązań Macierewicza. – Są one skomplikowane na pierwszy rzut oka. Przewija się tam wiele nazwisk w różnych konfiguracjach – tłumaczył sam autor. Na mapie są między innym: Władimir Putin, rosyjskie służby wywiadowcze GRU, Robert Leśnia czy grupa Radius. 

Jak tłumaczył autor, szefa MON z rosyjskim wywiadem łączy osoba Roberta Jerzego Luśni – to wieloletni współpracownik Macierewicza, a w PRL agent bezpieki. Piątek pisał już o tym w 2016 roku, MON wszystkiemu zaprzeczyło, a sprawę podało do sądu.

W książce Piątka jest też wątek dotyczący nagrań w restauracji "Sowa & Przyjaciele". – One skompromitowały PO w oczach wyborców. Przyczyniły się do porażki tej partii w wyborach. To nie znaczy, że stały za tym władze PiS. Jednak, dwie osoby, które były we władzach restauracji, były też związane ze spółkami grupy Radius. Sąd ustalił, że za organizacją nagrań stał Łukasz N., kelner z restauracji. Wcześniej pracował w Lemon Grass. Tak się składa, że wspólnikiem właściciela w tej restauracji był niejaki Andrij Persona, człowiek ściśle związany z gangsterem Siemionem Mogilewiczem – dowodził Piątek.

Według Piątka, szef MON powinien zostać natychmiast zawieszony jako minister i wytłumaczyć się ze swoich wieloletnich powiązań. - Prawdopodobieństwo, że to wszystko jest przypadkiem, albo że pan minister został omotany, oczywiście istnieje, ale moim zdaniem jest znikome. Takich przypadków nie ma. I te powiązania sięgają dalekiej przeszłości, nawet lat 80. Przez tyle lat minister Macierewicz powinien się zorientować, że otaczają go ludzie związani z rosyjską mafią i rosyjskimi służbami - mówił Piątek.

MON donosi do prokuratury, a opozycja chce wyjaśnień

Do publikacji krytycznie odniosły się władze resortu obrony. Michał Dworczyk, wiceszef MON, stwierdził na briefingu prasowym, że książka Piątka zawiera kłamstwa i pomówienia oraz stała się asumptem do tego, żeby ministra obrony narodowej zaatakowali parlamentarzyści PO. Ta książka złożona jest z samych kłamstw i pomówień, dlatego minister obrony narodowej złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - poinformował.

Mamy nadzieję, że prokuratura i sąd zakończą ten spektakl, który trwa i który polega na nieustannych atakach na ministra obrony narodowej - dodał. WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Na mapę powiązań zareagowali politycy PO. - To sprawa która wymaga szybkiego wyjaśnienia przez służby specjalne. Premier B. Szydło i minister M. Kamiński... – napisał Sławomir Neumann, szef klubu parlamentarnego PO. - Szokujące informacje na temat Macierewicza. Tomasz Piątek w @tvsuperstacja. Jak długo będzie chroniony przez PiS ? Dla kogo pracujecie ? – dodał poseł PO, Tomasz Cimoszewicz.