Notatka czy stenogramy ABW? Rozbieżności ws. dokumentów z przesłuchania Marcina P.

| Aktualizacja:

Podczas środowego przesłuchania przed komisją b. doradcy zarządu Amber Gold Emila Marata wyszły na jaw rozbieżności w stenogramach z podsłuchów P. - To, co mieli posłowie PiS-u to była jakaś notatka - powiedział w środę członek komisji śledczej ds. Amber Gold Krzysztof Brejza (PO). Witold Zembaczyński z Nowoczesnej stwierdził, że stenogramy pochodzą z ABW.Liczę na znalezienie oryginalnych nagrań z podsłuchu szefa Amber Gold Marcina P. przez ABW - powiedziała w środę przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann portalowi wPolityce.pl. Uważa ona, że "w najgorszej wersji" nagrania mogły zostać zniszczone.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: