Dzisiaj podpisuję zarządzenie o powołaniu zespołu, który ma pracować nad przyszłością wielu rzeczy, o których oni (lekarze rezydenci) chcą dyskutować i zaproszenie do tego zespołu wręczyłem przewodniczącemu porozumienia rezydentów już w piątek. Mam nadzieję, że przyłączą się do tego, żeby rozmawiać o tym jak w praktyce mają być wprowadzane te zmiany, których się oni domagają - powiedział Radziwiłł w poniedziałek w TVN24.

Zadeklarował, że lekarze mogą pracować w zespole, pomimo prowadzonego od początku października protestu głodowego.

Pytany, czy z lekarzami spotka się premier Beata Szydło, Radziwiłł przypomniał, że do takiego spotkania doszło w ostatnią środę. - Premier rządu nie spotyka się z każdym codziennie, tylko ma wypełniony kalendarz. Jest rzeczą zupełnie oczywistą, że to spotkanie - moim zdaniem - było wystarczające do tego, żeby zadeklarować, jakie są plany rządu względem postulatów, z którymi się zgłaszają i - jakby to powiedzieć - takie naciskanie, że cały rząd albo premier ma się z nimi spotykać codziennie, budzi takie wątpliwości, co do czystości tych intencji - ocenił Radziwiłł