Na pierwszym miejscu znalazł się Andrzej Duda – zdobył 76 proc. głosów,  na drugim - Beata Szydło; 18 proc. poparcia.

"Pozostałe 6 proc. respondentów nie potrafiło wskazać konkretnej kandydatury", podaje też "Super Express".

- Smuci mnie tak niski wynik premier Szydło. Odbieram to jako cenę za jej odwagę. Prezydent nigdy nie znalazł się w ekstremalnej sytuacji. W momentach, kiedy wywołuje złe emocje, w naszym obozie pojawiają się propozycje, żeby go zastąpić. Ja jednak sobie nie wyobrażam wojny w naszej rodzinie – komentuje wyniki sondażu Tadeusz Cymański z PiS.

- Wyborcy PiS są nie tylko konserwatywni światopoglądowo, ale także jeśli chodzi o szacunek do głowy państwa. Różnica zdań między partią a ośrodkiem prezydenckim nie zawsze jest czytelna dla elektoratu – zauważa z kolei politolog prof. Rafał Chwedoruk.

Badanie przeprowadzono 4 i 5 kwietnia na próbie 1023 dorosłych Polaków.