Przesłuchanie b. szefa kancelarii Donalda Tuska zaplanowano na środę. Jednak do komisji trafił wniosek pełnomocnika Arabskiego o usprawiedliwienie jego niestawiennictwa.

We wniosku poinformowano, że b. szef kancelarii ze względów zawodowych przebywa poza granicami kraju. Pełnomocnik Arabskiego zasugerował też - jak dowiedziała się PAP - by przesłuchanie b. szefa KPRM odbyło się 10 września o godz. 12.

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold miała w tym tygodniu przesłuchać czterech świadków, w tym - oprócz Arabskiego - m.in. b. szefa Biura Ochrony Rządu gen. Mariana Janickiego.

Z porządku obrad komisji wynika, że rozpocznie ona prace we wtorek po godz. 10 od przesłuchania w trybie niejawnym b. funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu Dariusza Palczewskiego. Tego samego dnia, po południu, już na posiedzeniu otwartym zeznania złożyć ma gen. Marian Janicki.

Ponadto w środę po południu, na posiedzeniu zamkniętym przed komisją ma stanąć kolejny funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pracujący przy sprawie Amber Gold.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express.

Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Jako pierwsze informację, że Arabski nie stawi się na środowe posiedzenie komisji śledczej, podało RMF FM.