Władze samorządowe dobrze ocenia 70 proc. badanych, a 21 proc. źle.

Jak zauważa CBOS, notowania głowy państwa są stabilne. Większość Polaków (63 proc.) jest zadowolona z prezydentury Andrzeja Dudy, a więcej niż co czwarty (27 proc.) ocenia ją negatywnie. W obu tych przypadkach nastąpił wzrost o jeden punkt procentowy w stosunku do badania z maja.

Co dziesiąty respondent nie ma zdania w tej sprawie (spadek o 2 proc.).

Jak wynika z opublikowanego w środę badania, pozytywnie o prezydenturze Andrzeja Dudy wypowiada się większość popierających go w II turze wyborów prezydenckich (86 proc.) i niemal jedna trzecia głosujących wtedy na Bronisława Komorowskiego (29 proc.).

Z uznaniem o działalności głowy państwa najczęściej wypowiadają się zwolennicy PiS, osoby identyfikujące się z prawicą oraz uczestniczące w praktykach religijnych przynajmniej raz w tygodniu. (...) Do niezadowolonych z obecnej prezydentury relatywnie często zaliczają się potencjalni wyborcy PO i Nowoczesnej, deklarujący lewicowe poglądy polityczne, niepraktykujący, a także mieszkańcy dużych i największych miast, najlepiej wykształceni oraz uzyskujący wysokie dochody per capita - podaje CBOS.

Sondażownia zauważa ponadto, że również oceny dotyczące funkcjonowania Sejmu są w znacznej mierze kształtowane przez polityczną orientację ankietowanych oraz ich religijność. Według badania, notowania Sejmu w czerwcu poprawiły się, z kolei opinie o Senacie pozostają "w zasadzie niezmienione".

Obecnie pracę posłów pozytywnie ocenia ponad jedna czwarta Polaków (28 proc., od maja wzrost o 2 punkty procentowe), a negatywnie – ponad połowa (55 proc., spadek o 4 punkty). 17 proc. nie ma w tej sprawie zdania.

Pozytywnie pracę posłów oceniają osoby o poglądach prawicowych, zamierzające głosować na PiS (wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem), uczestniczące w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu, oraz najmłodsi ankietowani i uzyskujący najniższe dochody per capita (poniżej 900 zł).

Niezadowoleniu natomiast - jak podaje CBOS - "wyraźnie sprzyja orientacja lewicowa i – w mniejszym stopniu – centrowa, poparcie dla Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej lub Kukiz’15, jak również brak zaangażowania w praktyki religijne, dochody powyżej 1799 zł na osobę, wyższe wykształcenie oraz zamieszkiwanie w dużych (co najmniej stutysięcznych) miastach i wiek 25–34 lata".

Działalność Senatu chwali 28 proc. badanych, natomiast niemal połowa (46 proc.) ją krytykuje. W obu przypadkach zanotowano spadek o jeden punkt procentowy. Co czwarty badany (26 proc.) nie ma w tej sprawie zdania.

W czerwcu CBOS spytał też o opinie o działalności władz lokalnych. Pracę samorządowców w swojej miejscowości dobrze ocenia siedmiu na dziesięciu badanych (70 proc., od maja wzrost o 2 punkty procentowe), natomiast źle – co piąty (21 proc., spadek o 2 punkty). Jak podaje CBOS, w tym pytaniu "pominięto odpowiedzi +trudno powiedzieć+".

Najczęściej zadowolenie z ich działalności deklarują respondenci z miast liczących od 20 tys. do 99 tys. 999 mieszkańców (76 proc.), natomiast niezadowolenie– mieszkańcy większych ośrodków (od 100 tys. do 499 tys. 999 mieszkańców – 27 proc.).

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" (337) przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 7–14 czerwca 2018 roku na liczącej 1029 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.