Sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej" pokazuje, że  niezależnie od tego, w jakiej konfiguracji wystartuje ostatecznie opozycja i czy powstanie nowe ugrupowanie Roberta Biedronia, możemy mieć do czynienia z prawie idealnym remisem na scenie partyjnej.

PiS cały czas utrzymuje pozycję lidera, a poparcie dla partii rządzącej wzrosło w porównaniu z poprzednim miesiącem o 4 proc. Jeśli po wyborach samorządowych lub przyszłorocznych parlamentarnych koalicjantem Prawa i Sprawiedliwości stanie się ruch Kukiz’15 to razem mogą liczyć na 43-44 proc. głosów. Opozycyjna koalicja mogłaby liczyć na 45 proc. głosów.

Kto po stronie opozycji może liczyć na najlepsze wyniki? IBRiS zapytał o to na dwa sposoby - czytam na stronie "Rz".

W obecnym układzie partyjnym: Zjednoczona Prawica (PiS, Porozumienie, Solidarna Polska) - 37 proc. (+4), Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Barbara Nowacka) - 31 proc. (bez zmian), SLD - 9 proc. (-1), Kukiz'15 - 7 proc. (bez zmian), PSL - 5 proc. (-1).

Gdyby startowała partia Biedronia: Zjednoczona Prawica - 38 proc., Koalicja Obywatelska - 29 proc., Partia Roberta Biedronia - 8 proc., SLD - 8 proc., Kukiz'15 - 5 proc.