Wszystkie głosy policzone. PO: 41,51; PiS: 32,11

21.10.2007 Warszawa biurowiec FOCUS ul. Armii LudowejWieczor wyborczy Platforma ObywatelskaN/z Bronislaw Komorowski, Grzegorz Schetyna, Donald Tuskfot.Michal Rozbicki / Inne
Jeszcze nieoficjalne, ale już pełne. Znamy wyniki ze 100 proc. obwodów. PO zdobyła 41,51 proc. głosów, a PiS - 32,11 proc. Oprócz nich w Sejmie znajdą się również LiD (13,15 proc.) i PSL (8,91 proc.). Frekwencja wyniosła 53,79 proc. Oficjalne wyniki poznamy dziś.
- Co teraz zrobi Platforma?
- Nowe twarze w Sejmie
- Kaczyński: Będziemy twardą opozycją
- Bartoszewski: Nie chcę Polski, której musiałbym się wstydzić
- PiS: Prezydent powinien mieć wpływ na skład rządu
- W więzieniach PiS nie przekroczył nawet progu
- Zwycięstwo Platformy, kompromitacja PKW
- Karnowski: PO nauczyła się wygrywać
- I Moskwa, i Bruksela zadowolone z wygranej PO
- CBA bez Kamińskiego, Ziobro przed komisje śledcze
- "Fakt": LiD po wyborach topił żale w alkoholu
- Warzecha: Arcytrudne wyzwania Tuska
- Premier: Za cztery lata PiS wróci do władzy
- Rybiński: Mostek cielęcy
- Fotyga: PKW nas obraża
- Szef PO rozmawia z Pawlakiem o koalicji
- Donald Tusk nie przeprosi prezydenta
- Bartoszewski doradcą premiera Tuska?
- Politycy Platformy popłakali się ze szczęścia
- Erika Steinbach zadowolona z porażki PiS
- Prawdziwa historia Donka
- Taki rząd stworzy Platforma
- Zwycięstwo krawatów
- Platforma wygrywa
- Za Oceanem do urn poszło 80 proc. Polaków
- Matyja: Tusk musi zdecydować: prezydent czy premier
- Płażyński: Nie poprę rządu Tuska
- Sonia Tusk: Mój brat będzie dobrym premierem
- Politycy SLD chcą odwołać Olejniczaka i Kwaśniewskiego
- Olejnik: Rząd, którego się nie powstydzę
- PKW: Cisza wyborcza przedłużona do 22:55
- Partie dostaną nawet 10 złotych za każdy głos
- Rekord wyborów to głosowanie 104-latki
- Dublin: 3,5 godziny w kolejce do głosowania
- PSL i LiD niechętne koalicji z Platformą
- Francuzi: W Polsce wygrał Kaczor Donald
- 5 listopada odejdzie Kaczyński, nowy rząd do 3 grudnia
- Tym w gospodarce powinien zająć się nowy rząd
- Mandaty sejmowe rozdzielone
- Włoski episkopat: Kaczyński nie potrafi odejść z godnością
- Zaremba: Osobisty sukces Tuska
- Czy teraz rozpocznie się wojna?
- Balcerowicz w rządzie PO?
- Stalingrad Kaczyńskich, Polacy wybrali normalność
- Lucas: Miesiąc miodowy Tuska
- Rybiński: Za czym głosowali Polacy
- Abp Głódź: To nie będą łatwe rządy dla Platformy
- Winni przedłużenia ciszy będą ukarani
- Lepper i Giertych pożegnają się z Sejmem
- Zagłosuj i... po ptakach, czyli walka na SMS-y
- Tusk będzie musiał walczyć o ministrów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To był ostatni na dziś komunikat Państwowej Komisji Wyborczej. Według najnowszych danych, w Sejmie Platforma zdobędzie 209 mandatów, PiS - 166. Do Sejmu wejdzie LiD z 53 posłami i PSL z 31. Jeden mandat otrzyma Mniejszość Niemiecka. W Senacie również wygrywa PO. Według PKW, dostanie się tam 60 polityków Platformy, 39 z PiS i jeden z komitetu "Cimoszewicz do Senatu". To oczywiście tylko szacunki - stuprocentowe dane już jutro.
Rząd będzie koalicyjny
Sondaże nie pozostawiają wątpliwości, że do utworzenia większościowego rządu Platforma będzie potrzebowała koalicji. Ale Donald Tusk będzie mógł przebierać w przyszłych partnerach. Wystarczy już przymierze z PSL. Choć oczywiście koalicja PO-PiS mogłaby dowolnie zmieniać Polskę, bo miałaby większość pozwalającą na zmianę konstytucji. Ale na razie wejście do rządu wykluczył Jarosław Kaczyński.
Prezydent może wszystko
Rząd PO-PiS miałby jeszcze jedną przewagę nad innymi koalicjami - zapewnione dobre stosunki z prezydentem. Jeśli Platforma będzie rządzić, a PiS będzie w opozycji, los każdego prezydenckiego weta będzie zagadką. Bo z jednej strony PiS nie będzie miało wystarczającej liczby głosów, by je podtrzymać, ale też PO nie będzie miała wystarczającej siły, by je odrzucić.
Wyborca PO - młody mieszczuch z Zachodu
Platforma wygrała niemal w całej Polsce. PiS uzyskał lepszy wynik tylko w trzech wschodnich województwach (Podlaskie, Lubelskie, Podkarpackie) i w Świętokrzyskiem. Na Prawo i Sprawiedliwość głosowała też większość mieszkańców wsi. Słupki sondaży są korzystniejsze dla Platformy Obywatelskiej we wszystkich grupach wiekowych poza ludźmi starszymi - powyżej 60. roku życia.
Polacy zagłosowali nogami
Jedno jest pewne - tym razem Polacy się zmobilizowali. Do wyborów poszło - według PKW - 53,79 proc. Polaków. Najwięcej od 16 lat i o ponad 13 proc. więcej niż dwa lata temu. Wtedy frekwencja wyniosła 40,57 proc. Optymistyczne były już doniesienia o frekwencji za granicą. Za oceanem do urn poszło 80 proc. uprawnionych. W niektórych miejscach, żeby oddać głos, trzeba było czekać w długich kolejkach. W Dublinie nawet 3,5 godziny.
Przedłużona cisza
Politycy i wyborcy rekordowo długo czekali na sondażowe wyniki wyborów. Państwowa Komisja Wyborcza przedłużyła ciszę wyborczą i popsuła szyki telewizjom przygotowującym wieczory wyborcze. W dwóch komisjach wyborczych w Warszawie zabrakło kart do głosowania i trzeba było dać szansę głosowania ludziom, którzy nie mogli tego zrobić do 20.00. Ostatecznie wyniki sondaży można było podać o 22.55.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!