Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejnik: Rząd, którego się nie powstydzę

18 listopada 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Naturalnym pytaniem po każdych wyborach parlamentarnych jest to - kto wejdzie w skład Rady Ministrów. Ja już mam pomysł na rząd - pisze w DZIENNIKU Monika Olejnik, publicystka Radia ZET i TVN.

Już wiemy, że premierem będzie Donald Tusk i taki wybór jest trafny. Prawdę mówiąc, trudno wyobrazić sobie innego kandydata na to stanowisko. Tusk sprawdził się jako lider partii opozycyjnej, więc zobaczymy, czy się sprawdzi jako szef rządu.

Przy wyborze reszty składu Rady Ministrów warto się jednak zastanowić, czy rzeczywiście wszystkich trzeba zmienić. Jest bowiem kilka osób, których nie warto wymieniać tylko dlatego, że swoją funkcję pełnili w poprzedniej kadencji. A mówię o tych, którzy się już sprawdzili i nie kojarzą się z polityczną walką, ale z pracowitością. Dlatego myślę, że na stanowisku ministra kultury mógłby pozostać Kazimierz Ujazdowski, który potrafił zyskać respekt w środowiskach artystycznych, a także miał wiele ciekawych pomysłów.

Uważam też, że jednym z najpracowitszych ministrów tego rządu była Joanna Kluzik-Rostkowska, która powinna stanąć na czele resortu pracy. W moim przekonaniu jest to osoba rozsądna, bezkompromisowa i warto, by skończyła wszystkie te projekty, które zdążyła rozpocząć w ostatnich latach. Innym - zresztą bardzo słusznie wychwalanym ministrem, który udowodnił, że jest niezależnym ekspertem - była Grażyna Gęsicka. Ona również powinna pozostać w rządzie i zajmować się sprawami unijnymi.

Wbrew wszelkim opiniom i przypuszczeniom - dobrym ministrem sportu okazała się Elżbieta Jakubiak, która - w moim przekonaniu - wykazała się umiejętnością skutecznego działania.

W rządzie widziałabym również miejsce dla Kazimierza Marcinkiewicza. Były premier powinien zająć się transportem. Tym bardziej, że jako szef rządu obiecał Polakom autostrady - teraz miałby szansę się wykazać...

Z racji koalicji stanowisko ministra rolnictwa, a także wicepremiera oczywiście powinno przypaść Waldemarowi Pawlakowi. Uważam, że do polityki powinien również powrócić Jan Rokita i dostać ministerstwo, o którym marzył już po poprzednich wyborach - czyli MSWiA.

Nie powinno zabraknąć też miejsca w nowym rządzie dla Radka Sikorskiego, który - moim zdaniem - powinien wrócić na stanowisko szefa MON. Trzeba pamiętać, że to właśnie Sikorski potrafił stawiać twarde warunki w negocjacjach z Amerykanami w sprawie tarczy antyrakietowej. Był też szanowany przez wojsko.
A kto na szefa dyplomacji? Myślę, że tu kandydatów jest dwóch. Na czele MSZ mógłby ponownie stanąć profesor Władysław Bartoszewski, ale dobrym szefem dyplomacji mógłby być też Jerzy Buzek, który wbrew temu, co się o nim mówi, umiał załatwić odszkodowania dla przymusowych pracowników, ma wielkie zasługi w sprawie Nicei oraz przy budowie gazociągu północnego.

Największy problem pojawia się jednak przy obsadzaniu Ministerstwa Zdrowia. Ten resort to gorący kartofel i najlepiej jakby znalazł się w rękach spokojnego Konstantego Radziwiłła. Można by się zastanowić też nad kandydaturą byłego dyrektora szpitala MSWiA Marka Durlika, który wykazał się umiejętnościami sprawnego zarządzania i fantastycznie wyprowadził swój szpital z długów.

W Ministerstwie Sprawiedliwości miejsce Ziobry powinien przejąć Andrzej Zoll, który jest człowiekiem racjonalnym i wyważonym. Na czele CBA postawiłabym zaś Bogdana Borusewicza - człowieka uczciwego, ale bez widocznej obsesyjności.

Edukację i szkolnictwo powierzyłabym z kolei rektorowi krakowskiej wyższej szkoły im. Tischnera - Jarosławowi Gowinowi. Nie mam wątpliwości, że świetnie by sobie z tym resortem poradził.

Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że taki rząd nie mógłby powstać, bo PO i PiS dzieli przepaść nie do przeskoczenia. A szkoda. Bo mogłoby w Polsce stać się tak jak we Francji - można by stworzyć rząd ponad podziałami i pokazać, że od kłótni ważniejsze jest konstruktywne działanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj