Ćwiąkalski: Ziobrze przeszkadzają uczucia
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski nie przepuści żadnej okazji, by dogryźć swojemu poprzednikowi. Właśnie ogłosił, że Zbigniew Ziobro nie ma czasu na pracę w sejmowej komisji, bo pochłonęły go sprawy uczuciowe. Jakie? Tego Ćwiąkalski już nie wyjaśnia.
- Kotecka ratuje Ziobrę
- Kurski: Ziobro śmiał się, że go ożeniłem
- Ćwiąkalski chce łagodzić kary dla morderców
- Posłowie pokłócili się o orientację Ziobry
- Rzeczniczka Ziobry pracuje w "Misji specjalnej"
- Ziobro i Kotecka są razem
- Ćwiąkalski traci funkcję prokuratora generalnego
- "Ćwiąkalski kupuje sędziów i prokuratorów"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Bardzo żałuję, że Zbigniew Ziobro zajął się innymi sprawami, być może kwestie uczuciowe nie pozwalają mu w tym momencie na uczestnictwo w pracach sejmowej komisji" - minister Ćwiąkalski nawet nie próbował ukrywać złośliwości. Wcześniej jego poprzednik w rządzie PiS zarzucał, że nic się nie dzieje w sprawie elektronicznego nadzoru nad skazanymi.
Ćwiąkalski postanowił w odpowiedzi zaatakować Ziobrę. "Potwierdzają się informacje, że były minister sprawiedliwości zaniedbuje prace sejmowe, nie bierze czynnego udziału w pracach komisji sejmowej, bo nie wie, że tam toczą się prace nad nowelizacją tej ustawy" - mówił szef resortu sprawiedliwości.
Zbigniew Ćwiąkalski wprawdzie nie powiedział tego wprost, ale najpewniej mówiąc o uczuciach Ziobry miał na myśli plotki na temat jego związku z Patrycją Kotecką. Niedawno poseł Jacek Kurski z PiS zdradził, że wiceszefowa Agencji Informacji TVP jest narzeczoną Zbigniewa Ziobry. Ten ostatni tego nie potwierdził, ale również temu nie zaprzeczył.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!