Ziobro poskarży się na Polskę w Strasburgu
Zbigniew Ziobro uważa, że Polska naruszyła jego prawa. Dlatego poskarży się na nasz kraj w Trybunale w Strasburgu - podaje "Rzeczpospolita". Ziobro ma pretensje o to, że płocka prokuratura najpierw chciała uchylenia mu immunitetu, a teraz - jego zdaniem - zwleka z zakończeniem sprawy. Prokuratura stanowczo zaprzecza i tłumaczy, że formalne potwierdzenie zrzeczenia się immunitetu dotarło do niej dopiero na początku października.
- Ziobro wzywa Tuska na pomoc
- Gwóźdź Ziobry nie wypalił
- Ziobro znów powiedział za dużo?
- PiS: Ćwiąkalski robił nagonkę na Ziobrę
- Ziobro: Umorzą sprawę Kaczmarka? To skandal
- Ziobro boi się, że zbankrutuje
- Ziobro: Tusk to typ "pustaka"
- Ziobro: Byłem małym podrywaczem
- Kaczmarek: Ziobro polecał Kotecką do TVP
- "Naciski na śledczych? To temat zastępczy"
- Prokuratorzy podważają wersję Ziobry
- Ziobro dostanie zarzuty w prokuraturze
- Ziobro się obroni i nie dostanie zarzutów
- SLD: Zbigniew Ziobro czy Zbigniew Z.
- Prokuratura: Ziobro nie zniszczył laptopa
- Ziobro odchodzi z Sejmu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Traktowałem to jako ostateczność, ale nie mam wyjścia: złożę skargę do Strasburga. Ponieważ sprawa wobec mnie ma tło polityczne, będzie to skarga przeciwko rządowi Donalda Tuska" - mówi "Rzeczpospolitej" poseł PiS Zbigniew Ziobro. I zarzuca prokuraturze, że nie chce postawić go przed sądem, by mógł udowodnić swą niewinność.
Płocka prokuratura odrzuca oskarżenia byłego ministra sprawiedliwości. Tłumaczy, że oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu przez Zbigniewa Ziobrę dotarło z Sejmu do prokuratury dopiero 3 października. "Absolutnie nie mamy sobie nic do zarzucenia" - zapewnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku Iwona Śmigielska-Kowalska.
Jest też inna sprawa. Prokuratura chce wiedzieć, jaki status będzie miał prokurator Miłoszewski, też zamieszany w tę sprawę. A na razie ślimaczy się wyjaśnienie, czy jego immunitet prokuratorski zostanie uchylony.
Chodzi o słynną już sprawę udostępnienia Jarosławowi Kaczyńskiemu akt śledztwa dotyczącego mafii paliwowej. Ziobro przekazał mu te dokumenty w 2006 roku. Prokuratura uważa, że zrobił to bezprawnie i chciała postawić mu zarzut przekroczenia uprawnień.
Ziobro zrzekł się immunitetu w momencie, gdy było już pewne, że i tak go straci. Śledczy mogą więc postawić mu zarzuty. Jednak nie robią tego. "Mija trzeci miesiąc, odkąd się zrzekłem immunitetu, i nic się nie dzieje. Nawet mnie nie wezwali na przesłuchanie. Chciałem szybko stanąć przed sądem, ale to mi się uniemożliwia" - twierdzi Ziobro.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!