Pawlak krytykuje plan walki z kryzysem
Wicepremier Waldemar Pawlak dystansuje się od rządowego planu antykryzysowego. Powód? Donald Tusk nie zgodził się na dokapitalizowanie PKO BP, któremu doradzał szef PSL. Na razie Pawlak pozwala sobie na wygłaszanie krytycznych uwag jedynie w towarzystwie swoich kolegów.
- Tusk walczy z kryzysem jak Hitler
- Pawlak wesprze upadających producentów aut
- Tusk nie rządzi, bo chce być prezydentem
- Czeka nas zaciskanie pasa
- "Kryzys? Nie takie dramaty przeżyliśmy"
- Rząd ma sposób na kryzys. Wysokie daniny
- Jest szansa na tańsze kredyty
- Pawlak: Chcecie mieć pracę? Kupujcie!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lider Ludowców już kilka tygodni temu zdradził swoją receptę na ekonomiczny kryzys. Zasugerował, że rząd powinien dokapitalizować PKO BP i BGK kilkoma miliardami euro. Dzięki temu oba banki miałyby chętniej udzielać kredytów, co z kolei napędzałoby gospodarkę.
Z ustaleń TVP INFO wynika, że szef PSL doradzał taki ruch zarówno premierowi Donaldowi Tuskowi, jak i ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu. "Pokazywał im nawet dane dotyczące wysokości deficytów budżetowych w innych krajach i tego, jak wykorzystuje się jego niezrealizowane części" twierdzi jeden ze współpracowników Pawlaka. "Efekt był żaden. Tusk postanowił słuchać tylko Rostowskiego" - dodaje inny z polityków PSL. "Waldek miał nadzieję, że ten plan będzie planem całego rządu, a nie tylko premiera i ministra finansów. Tusk jednak ani nie posłuchał jego rad, ani nie zaprosił go na konferencję dotyczącą planu antykryzysowego" - przypomina jeden z liderów PSL.
Z ustaleń TVO Info wynika, że o dekapitalizowaniu PKO BP i BGK Pawlak mówił m.in. podczas niedawnej rady naczelnej Stronnictwa. "Rzeczywiście, padły tam takie słowa" - przyznaje wiceprezes ludowców Janusz Piechociński. "Wydaje mi się, że liczył jeszcze wtedy, że Tusk uwzględni ten pomysł" - dodaje inny uczestnik tego spotkania.
Tak się jednak nie stało. W ubiegłą niedzielę Tusk ogłosił rządowy "Plan stabilności i rozwoju". Jest w nim jedynie mowa o dekapitalizowaniu BGK i to jedynie kwotą 2 mld zł.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!