Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Palikot o Polko i Czarneckim: To hieny, sępy

2009-02-08 | Ostatnia aktualizacja: 19:22 | Komentarze: 0 | skomentuj
Palikot o Polko i Czarneckim: To hieny, sępy

Palikot o Polko i Czarneckim: To hieny, sępy Fot. fot Wojtek Jargilo / Inne

Polityczne sępy i hieny - tak o Ryszardzie Czarneckim z PiS, ale też byłym ministrze edukacji Mirosławie Orzechowskim i generale Romanie Polko, pisze na blogu Janusz Palikot. "Sprawa życia lub śmierci polskiego inżyniera w Pakistanie nie jest jeszcze wyjaśniona. Nie jest, ale polityczne sępy już żerują" - twierdzi poseł Platformy Obywatelskiej.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Przeczytaj wpis na blogu Ryszarda Czarneckiego

"Już pośpieszył z epitetami wielki piewca Samoobrony, dziś przyboczny Kaczyńskiego - Ryszard Czarnecki. Jeszcze niczego nie wiadomo na pewno, ale Czarnecki już wydał wyrok: to nie talibowie zabijają, to Tusk. W podobnym duchu głos zabrał generał Roman Polko" - pisze na blogu w onet.pl Janusz Palikot.

>>>Były szef GROM: Rząd popełnił błędy

Jego zdaniem, choć sam Polko z akcją ratowania polskiego inżyniera nic wspólnego nie miał, to wie już, kto popełnił błąd.

"Inna polityczna hiena, Mirosław Orzechowski z LPR, także rusza na żer. Najpierw <ma nadzieję w Bogu Miłosiernym>, że porwany Polak jednak żyje (podając jego pełne personalia…), później z tym samym miłosierdziem wskazuje palcem winnego, rozmazując na nim krew ofiary" - pisze poseł PO.

>>>Przeczytaj wpis na blogu Mirosława Orzechowskiego

Janusz Palikot uważa, że żaden z nich nie ma najmniejszych oporów przed politycznym żerowaniem na tragedii Polaka porwanego w Pakistanie. "Czarnecki i Orzechowski wypowiadają wprawdzie słowa nadziei na cud, ale oporów przed politycznym żerowaniem nie mają żadnych: winnym śmierci Polaka jest rząd, premier i Platforma. Oni obaj zdają się modlić o jego śmierć, bo tylko wówczas będą mogli czynić nad nią swoje tańce" - uważa Janusz Palikot.

Tymczasem, jak pisze poseł, "talibowie wiedzą to samo, co wie i Tusk: z terrorystami się nie negocjuje, terrorystom (oficjalnie) żaden rząd nie płaci. To jest zasada cywilizowanego świata. Talibowie ją znają i jeśli decydują się porwać kogoś dla okupu , to swoje działania dostosowują do tej zasady, wpisując ją do warunków negocjacji z <niewiernymi>" .

>>>Tusk: Polski rząd nie płaci okupów!

Poseł Palikot twierdzi, że gdyby nie ta żelazna zasada, to "nikt nie mógłby czuć się bezpiecznie: ani Czarnecki na ciepłej posadce w Brukseli, ani jego towarzysze z Samoobrony opalający się na arabskich plażach, ani żaden polski turysta w świecie".

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «