Politycy głośno mówią o tajemnicy państwa
Dzięki nowej ustawie o ochronie informacji niejawnych, władze będą utajniać mniej dokumentów. Powodów zmian jest kilka. Pierwszy to dostosowanie prawa do norm unijnych. Zaś drugi, to zbytnia szczegółowość obecnych przepisów. Politycy PiS już mówią, że takie podejście do tajemnicy państwowej może rodzić niebezpieczeństwo ujawnienia poufnych danych.
- Wzrost polityków to tajemnica państwowa
- Platforma wyciąga rękę do prezydenta?
- Kaczyński: Ja nie podlegam rządowi
- Oto najdurniejsze śledztwa ostatnich lat
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Autorzy projektu to minister w Kancelarii Premiera Jacek Cichocki oraz Kolegium ds. Służb Specjalnych przy szefie rządu.
W nowej ustawie zrezygnowano ze szczegółowego wykazu rodzajów informacji, które powinny być tajemnicą państwową. Zastąpiła go ogólna definicja, według której chronione będą informacje dotyczące obronności, sytuacji międzynarodowej i operacyjnych czynności służb, "których ujawnienie spowodowałoby wyjątkowo duże szkody dla Polski".
Te ogólne wytyczne niepokoją opozycję. PiS obawia się, że dadzą one zbyt dużą dowolność urzędnikom, którzy nadają klauzule tajności.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!