"Źle by się stało, gdyby premier, ministrowie reagowali na tego typu zaczepki. Jeśli będzie stanowisko albo opinia rządu rosyjskiego niezgodna z prawdą, albo z naszymi odczuciami, z całą pewnością rząd na odpowiednim szczeblu zareaguje" - zapewnił premier.

Dodał też, że strona polska podjęła w tej sprawie działania na niższych szczeblach. Zdaniem Tuska jest bardzo prawdopodobne, że w związku z tym w tej samej rosyjskiej telewizji pojawią się polscy komentatorzy i historycy.

>>> Rosjanie: Sojusz Polski i Trzeciej Rzeszy

W ostatnią niedzielę rosyjska telewizja wyemitowała film Wadima Gasanowa "Sekrety tajnych protokołów". Na dzień przed przypadającą rocznicą podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow rosyjskie media jasno zasugerowały, że Stalin zgodził się na układ o nieagresji z Hitlerem, bo taki dokument wcześniej miała podpisać Polska.

"ZSRR był ostatnim krajem, który zawarł pakt o nieagresji z Niemcami. Podobne układy i tajne protokoły były normą europejskiej polityki w tamtych latach" - podkreślono w filmie.