Siwiec: Kaczyński nie dorównał Putinowi
Nie milkną echa po liście rosyjskiego premiera Władimira Putina do Polaków. "Putin używa języka perswazji, a nie agitacji. Nie poucza, ale wyjaśnia rosyjską wrażliwość i doświadczenia historyczne" - napisał na swoim blogu Marek Siwiec.
- Władimir Putin zajmuje Grand Hotel
- Jakiej Europy chcą Polacy i Niemcy?
- Lewica: Putina ma rację w kilku kwestiach
- Lech Kaczyński odpowiada Putinowi
- Tusk już wie, jak odpowiedzieć Rosji
- Putin powtarza komunistyczną propagandę
- Kaczyński rozmawiał z Tuskiem o Rosji
- Putin: Musimy wyzbyć się nieufności
- "Putin powinien przeprosić na Westerplatte"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Tekst Władimira Putina w >Gazecie Wyborczej< przeczytałem z zainteresowaniem i satysfakcją. Putin używa języka perswazji, a nie agitacji. Nie poucza, ale wyjaśnia rosyjską wrażliwość i doświadczenia historyczne. W rozumowaniu rosyjskiego premiera nie ma patosu i zadęcia, które tak często słychać było z Kremla. Tekst jest kompetentny i specjaliści na pewno znajdą w nim wiele sformułowań pionierskich jak na rosyjskie wyobrażenie o meandrach II wojny światowej" - napisał eurodeputowany SLD Marek Siwiec.
>>> Przeczytaj list Władimira Putina do Polaków
I co dalej? "Piłka jest więc po naszej stronie. Chciałbym, aby Lech Kaczyński, przynajmniej jeśli chodzi o formę, dorównał Putinowi. Mógł też zaproponować rosyjskiej prasie swój tekst, ale nie uczynił tego. Szkoda" - stwierdził Marek Siwiec.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!