Schetyna: To PiS łamie wszelkie obyczaje
Po wakacjach PO i PiS powróciły do "normalnego" dialogu, czyli do wzajemnego oskarżania i rzucania inwektyw. Partia Jarosława Kaczyńskiego nazywa gabinet Donalda Tuska najgorszym w historii, a wicepremier Grzegorz Schetyna zarzuca PiS "łamanie parlamentarnych obyczajów".
- "Prezydentem Wałęsa chciał być zawsze"
- Kiszczak nie dał rady. A Mazowiecki tak
- "Mazowiecki nie jest legendą"
- Migalski: Fajnie jest być ważniakiem
- Sejmowa awantura o rząd Mazowieckiego
- Sejm oddał hołd Tadeuszowi Mazowieckiemu
- Wałęsa broni ekspremiera przed Rydzykiem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Klub PiS zachowuje się agresywnie. Widać to było bardzo wyraźnie w Sejmie w czasie debaty na temat uchwały mającej upamiętnić 17. września oraz debaty nad uchwałą o 20. rocznicy powołania rządu Mazowieckiego" - powiedział Grzegorz Schetyna w radiowych "Sygnałach Dnia".
>>> Sejmowa awantura o rząd Mazowieckiego
"W tych uchwałach chodziło nam o upamiętnienie symboli naszej historii. Od pewnego czasu jesteśmy świadkami złamania pewnych obyczajów, to PiS jest temu winny. Trzeba szanować historię, tu kompromis jest bardzo ważny" - dodał wicepremier i szef MSWiA.
"Z tragedii historycznej nie można robić polityki. Trzeba mówić prawdę i nazywać ją po imieniu. Tak zrobił 1 września na Westerplatte dnia Donald Tusk podczas spotkania z Władimirem Putinem" - podkreślił.
Sejm przyjął wczoraj - po burzliwej debacie - uchwałę z okazji 20-lecia powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego. Za przyjęciem uchwały głosowali posłowie wszystkich klubów. Tylko dwóch parlamentarzystów było przeciw, a 11 się wstrzymało.
W uchwale Sejm wyraził wdzięczność rządowi Mazowieckiego. Posłowie podkreślili, że rząd ten "obejmując władzę w warunkach głębokiego rozkładu gospodarki i finansów PRL, podjął szereg reform o historycznym znaczeniu dla Polski". W uchwale zaznaczono, że powołanie rządu Mazowieckiego było "ważnym narzędziem" zmiany ustrojowej, która w 1989 r. zakończyła 45-letni okres panowania komunizmu w Polsce. Z satysfakcją stwierdzili też, jak w ciągu ostatnich 20 lat głęboko zmieniła się Polska i cały świat.
Sprzeciw posłów PiS budziło sformułowanie o wdzięczności dla rządu Mazowieckiego, a zatem - jak zwracali uwagę - także m.in. dla członków tego gabinetu należących do PZPR, jak Czesław Kiszczak czy Florian Siwicki. Poseł PiS Zbigniew Girzyński podkreślał, że to nieprawda, iż klub PiS nie chce uczcić 20. rocznicy powołania rządu Mazowieckiego, czy deprecjonować postać szefa tego rządu. "Ale prawda o tym rządzie jest także taka" - wskazywał - że "pojawiło się trzy miliony bezrobotnych, pojawiły się patologie w zakresie gospodarki i wielu innych dziedzin życia społecznego, którego piłka nożna po dziś dzień jest doskonałym przykładem, które trawiły i trawią jeszcze dzisiaj Rzeczypospolitą".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!