Brytyjski rząd zapowiada nowe oszczędności w systemie pomocy socjalnej i zamrożenie zasiłków dla bezrobotnych. Kanclerz skarbu George Osborne powiedział dziś na konferencji Partii Konserwatywnej, że to efekt ogromnego deficytu budżetowego nagromadzonego przez poprzedni rząd Partii Pracy.

Torysi obiecali zlikwidować go w tej kadencji, ale po prawie 5 latach zdołali go tylko zmniejszyć o połowę. Wydatki socjalne to jedna trzecia całego budżetu państwa - powiedział George Osborne. Wydajemy 100 miliardów funtów na zapomogi dla ludzi w wieku produkcyjnym - dodał.

Kanclerz zapowiedział obniżenie ogólnej sumy pomocy, jaką może otrzymać każda rodzina z 26 do 23 tysięcy funtów rocznie, bo rodziny niepracujące nie powinny dostawać więcej niż statystyczna rodzina pracująca - mówił kanclerz. Wyjąwszy niepełnosprawnych wszystkie zasiłki i dodatki dla bezrobotnych w Wielkiej Brytanii zostaną też zamrożone na 2 lata, a młodzież, która po maturze nie podejmie pracy albo dalszej nauki w ogóle straci prawo do zasiłku dla bezrobotnych.

Zbyt wielu jest młodych ludzi, którzy wpadli w uzależnienie od zasiłków. To jest tragiczne marnowanie ludzkiego talentu - powiedział kanclerz Osborne i dodał, że za zaoszczędzone 3 miliardy funtów, rząd sfinansuje etaty czeladnicze dla uczących się zawodu. Już w zeszłym roku obniżono w Wielkiej Brytanii zapomogi mieszkaniowe i ograniczono dodatek na dzieci, a na początku tego roku rząd zaostrzył kryteria dostępu imigrantów do zasiłku dla bezrobotnych.